//, Sprzedaż/Mi Store – Pierwszy sklep Xiaomi otwarty w Krakowie

Pierwszy oficjalny sklep stacjonarny Xiaomi w Polsce.

Polska dystrybucja otwiera pierwszy sklep już po raz drugi.

Tekst może zawierać elementy satyryczne.

Jeżeli śledziliście polską dystrybucję to zapewne słyszeliście, że pierwszy sklep Xiaomi już został otwarty i mieści się w galerii Arkadia w Warszawie.

Postronni obserwatorzy twierdzą, że w Arkadii nie ma, ani nigdy nie było sklepu. Zawsze to była tylko mała, nielicząca się wyspa, która nie spełnia standardów Xiaomi.

Jest jeszcze druga hipoteza – Nie ulega wątpliwości, że sklep w Krakowie jest znacznie większy niż wyspa w Warszawie. Zatem nowo otwarta placówka automatycznie awansuje na miejsce pierwsze. Sytuacja może być analogiczna jak powstanie trzeci sklep. Tymczasem pozwólmy zainteresowanym cofnąć się do przeszłości:

Wspaniałe promocje!

Okej skoro już ustaliliśmy który sklep jest istotny a który nie, możemy śmiało przejść do sprawy głównej czyli nowego sklepu Xiaomi w Galeri Serenda w Krakowie. Pierwszego sklepu.

Internet huczy o całym wydarzeniu już od tygodni. Polska oficjalna dystrybucja przygotowała się tym razem zdecydowanie lepiej. Można było się tego spodziewać, pamiętajmy, że kadra miała już doświadczenie praktyczne nabyte podczas otwarcia drugiego sklepu. Firma przygotowała fantastyczne promocje:

Smartfon Xiaomi Redmi 4X 20 sztuk w cenie 49 zł.
Cena regularna – 650+ zł. Sprawdz Naszą cenę.
Smartfon Xiaomi Mi A1 4/32100 sztuk w cenie 499 zł.
Cena regularna – 1000 zł.
Oczyszczacz powietrza Xiaomi Mi Air Purifier 2 100 sztuk w cenie 399 zł.
Cena regularna – 600 zł.
Słuchawki Mi-In-Ear Basic – 100 sztuk w cenie 10 zł.
Cena regularna – 40 zł.

Mi Store>Biedronka

Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, jakie konsekwencje niesie taka promocja. Czy możliwe że jakiś Janusz odpuści? Nie. Prawdziwy Janusz będzie stał, już nie po Crocsy a po Xiaomi.

Mi Store poszedł za doskonałym przykładem Lidla! Ciekawe co na to znana sieć dyskontów Biedronka. Na tą chwilę odpada w przedbiegach. Już na wstępie władarze Mi Store zorganizowali drugi największy w historii bieg Januszy!

Król może być jeden. Nic nie zapowiada aby w najbliższym czasie to się zmieniło. Niepodzielnie rządzi lidl i jego niesamowita promocja na crocsy! Przypomnijmy sobie wszyscy te wspaniałe chwile.

Kto mógł wystartować?

Kto mógł wziąć udział? Każdy z nas! Wszyscy mamy Janusza w serduszku. Czasami nie jesteśmy świadomi jego obecności, bywa niewidoczny, bywa i tak, że jest głęboko ukryty. Najważniejsze, że jest, zarówno w tobie jak i we mnie. Jest niczym Hulk, z tą różnicą, że nie aktywuje się pod wpływem wściekłości. Aktywatorem tej pradawnej i skrywaną mocy jest cena, koniecznie w połączeniu z promocją. Dokładnie tak było i w tym przypadku.

Jest tylko jedno ALE, aby nie było zbyt prosto. Aby wziąć udział w tym biegu trzeba było się zarejestrować na miejscu, najpóźniej o godzinie 6 z rana. Najlepiej jeszcze wcześniej. Zmagania rozpoczęły się punkt 9:00, gdy we wrotach pojawiła się pierwsza szczelina. Oto relacja:

Liczą się tylko zwycięzcy!

Tego nikt się nie spodziewał!

Jak się później okazało, zawodnik który zajął pierwsze miejsce oszukiwał. Wyobraźcie sobie że w ogóle nie brał udział w biegu, dzień wcześniej schował się, w miejsce w którym nie ma kamer (WC).
Niemniej jury doskonale zdaje sobie sprawę jak ważna jest kreatywność. Zawodnik nie tylko nie został zdyskwalifikowany ale też mógł wybrać sobie dowolny przedmiot z asortymentu sklepu za złotówkę.
Co wybrał zwycięzca? Tego do końca nikt nie wie. Dwa najbardziej wiarygodne portale – pudelek.pl i spidersweb.pl mówią, że był to Mi Mix 2.

My stawiamy, na unikatową maskotkę mitu. Po co komu smartfon jak można mieć pluszaka?

Mobile logo

Jeżeli czujesz w serduszku zazdrość nie przejmuj się! Ba, Janusz w Tobie jest silny, jesteś gotowy do drugiej konkurencji. Nosi ona nazwę

Tera kurde JA!

Polega na manifestowaniu swojej złości i niezadowolenia w jak najgłośniejszy, nie dający się zignorować sposób.
Aby dokonać zakupu pamiętaj, że musisz przestrzegać regulaminu tej konkurencji. Dla tych, którzy swojego Janusza ukryli przed światem głęboko przypominamy reguły:

  • Każdy kto stoi przed Tobą, jest wrogiem. Nie ma znaczenia, czy jest klientem czy pracownikiem.
  • Szczególnie niebezpieczne jest obsługa. Jej jedynym zadaniem jest utrudnianie Ci życia.
  • Klient ma zawsze racje. Jesteś tutaj Panem. Ten sklep to Twoje włości a obsługa jest Twoja służbą.
  • Miej pewność, że obsługa chce Cię zdyskwalifikować i odesłać do domu z kwitkiem. Zrobi to przy pierwszej oznace słabości.
  • Typowe przykłady oznak słabości – dzielimy na trzy kategorie
    1. Najsłabsze – zadowolenie i radość – wyjątek stanowi radość zaraz po skorzystaniu z promocji. Dobrym przykładem zadowolenia, jest takie, które odczuwamy po wyjątkowo perfidne nawrzucanie obsłudze.
    2. Średnie – przejawy sympatii lub uśmiech – Sympatię okazujemy tylko i wyłącznie za pomocą grubiańskich komentarzy uśmiech lepiej zastąpić rubasznym śmiechem.
    3. Niewybaczalne – zrozumienie – Jestes królem, a to coś przed tobą śmie być zmęczone? No chyba sobie ktoś jaja robi. Nieroba najlepiej od razu zmusztrować, przypomnieć po co tu stoii. Profilaktycznie można napisać skargę.
  • 4. Niemożliwe – Przeprosiny.

W Krakowie około godziny 12 konkurencja dobiegła końca. Gdy już najlepsi odebrali swoje nagrody, obsłudze udało się podstępnie rozdać bransoletki z numerkami. Okazało się, że nie zostały rozdane w celu późniejszego wylosowania zwycięzców. Po prostu bezczelnie wskazywały miejsce w kolejce.

Dobrze, że organizatorzy pamiętali o zatrudnieniu odpowiednio wykwalifikowanej obsługi. Nad dobrą kondycją zawodników czuwały dwa nosacze sundajskie. Każdy z nich posiadał koszyk wypełniony po brzegi energetycznymi cebulami. Cebule mają w przyszłości zastąpić jabłka.

By |2018-03-29T13:53:28+00:00Marzec 27th, 2018|Categories: Aktualności, Sprzedaż|0 Comments

Formularz Kontaktowy

Formularz kurier